Dzień serwisowy


Dziś nadszedł czas na kolejny tzw. dzień serwisowy. Jest to dzień wyznaczony przeze mnie do ogarnięcia sprzętu, tak abym nie miał niemiłych niespodzianek w trakcie pracy. Składa się z przeglądu i czyszczenia obiektywów oraz filtrów. Sprawdzam stan baterii i ich liczebność. Piszę o tym dopiero teraz gdyż jedna ze składowych czynności to sprawdzenie czy oprogramowanie

Nowa wyprawa


Nowy cel wyprawy już wyznaczony. Zaczynamy planowanie, sprawdzanie prognozowanych warunków atmosferycznych, czasu wschodu i zachodu słońca. Temat na fotografię przewodnią wyprawy już jest wybrany. Wszystko to oczywiście zobaczycie w filmie opisującym to przedsięwzięcie.  Zapraszam wszystkich do subskrypcji mojego kanału na YouTube. https://www.youtube.com/channel/UCTCe30Tzq0_XeZ_AQ6-TTBA    

Nowy projekt Vlog #001


Jak wspomniałem we wcześniejszych wpisach, ruszył nowy projekt. Projekt ma na celu postawienie mnie poza strefą komfortu. Na co dzień zajmuję się fotografią portretową oraz fotografią mody. Postanowiłem zmierzyć się z tematem fotografii krajobrazowej. Jest to swojego rodzaju pobudzenie procesu kreatywnego. Spojrzenie na fotografię z innej strony. Dodatkowo projekt zakłada filmowanie wszystkich wypraw. Do rozwiązania

Szewc bez butów!


Chyba wszyscy znamy to powiedzenie, że szewc bez butów chodzi. Co zatem z rodziną szewca? Ostatnio tak pozwoliłem się zagonić pracy, że okazałem się tym przysłowiowym szewcem. Okazało się, że nie mamy zdjęć rodzinnych. Był to na tyle palący problem (wstyd się przyznać), że małżonka wpisała mi się do kalendarza na sesję. Dzięki uprzejmości mojej

Samoloty


W związku z ostatnio podjętym postanowieniem wyjścia ze strefy komfortu, zacząłem fotografować więcej tematów. Tematów nie związanych z moją zawodową praktyką fotograficzną. Jednym ze znanych wam już jest krajobraz szeroko pojęty. Ale o tym więcej już niebawem. Kolejnym tematem za który się wziąłem są samoloty. Temat nie interesujący mnie głębiej, to też chciałem się z

Narzekanie…


Narzekanie jest jakąś formą naszego sportu narodowego. Wszyscy na coś narzekają, zamiast coś z tym zrobić. Za mało czasu, zarobiony jestem, ale na komentarze na FB to czas był. Marnujemy czas na rzeczy nieistotne i nie starcza nam go na ważne sprawy. Nie zrozumcie mnie źle, ja również jestem winny. Zasłaniam się brakiem czasu na pisanie

Nowa seria rusza.


Ostatnio zaniedbuje bloga w natłoku zajęć. Jest oczywiście tylko wymówka i to z rodzaju tych tanich. Na szczęście mocne postanowienie zmiany sposobu działania mnie nawiedziło. Wkrótce napiszę więcej o całym przedsięwzięciu. Na razie mogę zdradzić ze projekt zakłada kilka wypraw, które chcę w jakiś (jeszcze niesprecyzowany) sposób udokumentować. Jak to mawiają w wielkim świecie Stay

Perseidy!!!


Jak pech to pech. Rok czekania i co? I chmury, cała masa chmur i najmniejszej nadziei na fotografowanie perseidów. Tak szczelnie zakryte niebo w najbliższej okolicy że aż mnie zabolało gdy dotarłem na miejsce. Może dziś w nocy trochę się przejaśni, ale szczerze wątpię. Żadna prognoza nie pozostawia nadziei, przynajmniej w rozsądnej odległości. Oto wynik

Windows 10 – pierwsze wrażenia.


Mniej fotograficzny wpis, ale czy na pewno? Moje pierwsze wrażenia po przesiadce na windows 10. Po pierwsze, bardzo długo się broniłem przed tym krokiem. Jak pokazują ostatnie moje doświadczenia nie koniecznie uzasadniony był mój strach. Przygotowania: Na pierwszy ogień poszły narzędzia do archiwizacji. Porządny back up to podstawa. Kopiowanie wszystkich plików na dysk zewnętrzny (